Historia lubi się powtarzać, ale najczęściej owe powtórki przybierają pokracznie, żałosną formę.
Czy Vova, to już Adolf w ostatniej, czy też przedostatniej fazie? Wydaje się jednak, że wciąż liczy na swoje Zwycięstwo i ucieczki do Korei Kima jeszcze nie planuje.
Przełom 1944/45, był dla przegrywającego na wszystkich frontach Hitlera owym przedostatnim stadium Tyrana!
Kontratak w Ardenach, choć mocny i bardzo krwawy nie zatrzymał nadchodzącej klęski!
Wydaje się, że Putin wciąż żyje imaginacją ZWYCIĘSTWA i w skrytości bunkrów i schronów szykuje się do zaskakującego kontrnatarcia!
Kiedy ono nastąpi, zobaczymy. Póki co zbiera siły, szkoli spadochroniarzy, kompletuje rakiety, drony i czołgi.
Wydaje się, że owo "niespodziewane" kontruderzenie nastąpi jeszcze przed jesiennymi deszczami.
Pożywiom, uwidim, bo inny wariant, niespodziewanego przewrotu pałacowego i zaciukania Szefa przez dworaków, należy do równie prawdopodobnych scenariuszy.