czwartek, 21 maja 2026

Dywanik

Na IKSIE pokazali przywitanie Vovy przez Xi, aby dojść do czerwonego dywanu na którym stał Towarzysz z Kitaja, Botoksowy musiał pokuśtykać poważny kawałek i to bez czerwonej wyściółki.
Ewidentny afront, ale, ale nie podniecajmy się, Chinole potrzebują Sovietii jako straszaka przeciw Ameryce i nigdy jej do końca nie opuszczą. 
Jednak satysfakcja z czołgania partnera jest. Jeszcze dziesięć lat temu nie do pomyślenia!
Gdzie te czasy, gdy Vova z ostentacją Władcy spóźniał się na wszystkie możliwe spotkania:-)



PS. Jeśli do tego dodamy przymusowe uczestnictwo Vovy w oglądaniu spektaklu, Jezioro Łabędzie, to koło się domyka. 
Owe dzieło Czajkowskiego, od czasów kolapsu Kraju Rad, stało się synonimem upadku CCCP!
Pokazywano ów spektakl gdy Związek Sowiecki upadał i od tego czasu, Jezioro Czajkowskiego z upadkiem się kojarzy:-)
Hm, Kitajce nie takie głupie i bez głębszej przyczyny tego nie zrobili. 



Dywanik

Na IKSIE pokazali przywitanie Vovy przez Xi, aby dojść do czerwonego dywanu na którym stał Towarzysz z Kitaja, Botoksowy musiał pokuśtykać p...