Wczorajsze wiadomości trąbią o odstawieniu Elwiry Nabiulliny, wycofano ją ciupasem z leningradzkiego Forum Ekonomicznego. Była(jest?)ostatnią strażniczką finansów państwa, jedna z niewielu kompetentnych urzędników w orbicie Vovy.
Złoto wg wczorajszych notowań spadło do poziomu 4 300 USD za uncję, gdy jeszcze niedawno przebijało niebiańską granicę 5000 USD. Wyraźny sygnał, że ktoś rzucił na rynek duże ilości kruszcu.
Hm, wyrzucili Strażnika Skarbca i wyprzedają resztki w nim pozostałe.
Miło i zabawnie, gratuluję ci Vova.