Czy warto jeszcze opowiadać o gotowaniu żaby? Sceptycyzm mój rośnie, żaba póki co uratowana. Nieuchronność upadku oddalona, ale wciąż pewna. Problem ostatecznego kolapsu, prawdopodobnie przesunięty w czasie. Chociaż może zdarzyć się zupełnie niespodziewanie w każdej chwili.
Wszak niekontrolowane przez Kreml procesy dezintegracji chorego systemu gospodarczego zostały uruchomione dzięki Wojnie i postępują.
Niestety nie jestem przekonany, czy spektakularne działania Prezydenta USA, to najlepsza droga do pokoju.
Prawdziwy pokój nastąpi dopiero po likwidacji Państwa Potworka.
Niesmak czuję, gdy czytam opowiastki o planach wspólnego świętowania na Placu Czerwonym 9 maja, Trumpa z Putinem!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz