Ciekawa analiza dotycząca możliwości awiacyjnych Sovietii.
Degrengolada techniczna w połączniu z brakiem innowacyjności poraża!
Pamiętajmy, dominacja w powietrzu, to klucz do zwycięstwa.
Dodatkowy element, który w poniższym nie jest omawiany, to jakość pilotów. Sovietia od lat nie szkoli pilotów myśliwskich z prawdziwego zdarzenia, ba nie przywiązuje żadnej wagi do ich sprawności fizycznej. Większość z pilotów, to opasłe pijaki bez refleksu i woli doskonalenia swych umiejętności.
Lotcziki mają wznieść maszynę w powietrze i z nie zagrożonej przez wroga przestrzeni powietrznej odpalić rakietę w strefę operacyjną przeciwnika.
W programie szkolenia pilotów, walki powietrzne myśliwców, stanowią margines, o innych umiejętnościach już lepiej nie mówić. Takie np. arcytrudne lądowania na chybotliwych lotniskowcach nie są trenowane, bo jedyny ruski lotniskowiec Admirał Kuzniecow właśnie dokonuje żywota:-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz