Spadek o ponad 16% produkcji wyrobów alkoholowych, a wódki o 10, 9%, to się po prostu w stakanie nie mieści!
Tak, tak, liczby nie kłamią, a Wowa wyciąga z tego błędne wnioski, że w Sovietii mniej piją.
W całej Sovietii króluje samogończyk, a degeneracja narodu postępuje w rytmie pijackich orgii.
Tego już się nie odwróci, a zaklinanie rzeczywistości nie pomoże, bo perspektywy dla szarego grażdanina coraz bardziej ponure.
Nawet kartoszki w kosmicznych cenach, a to obok cukru, podstawowy produkt zacierowy!
Brawo towarzysze, tak trzymać!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz