niedziela, 24 sierpnia 2025

Dylematy

W kwestii Spotkania, oczywistym, że do niego nie dojdzie, Wowa boi się reakcji swych wewnętrznych wrogów. Wszak od rozpętania Wojny, grał narracją odczłowieczania Zełenskiego, więc spotkanie z nim zrujnowało by casus belli.
Czy Trump się zniecierpliwi i odwróci od Wowy, niestety bardzo wątpię! 
Ameryka Trumpa gra na zwłokę, czekając na samoistną zapaść reżimu Putina. 
Wydaje się logiczne, bo sprzątanie po upadku Kraju Rad spadnie na barki Ameryki, a na wielki truchło zdechłego niedźwiedzia rzucą się również Chiny, że o innych mniejszych już nie wspomnę.


PS. Powtórzę swoją mantrę, nas interesuje jeno Królewiec, pod oczywistą kuratelą Ameryki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zgaduj zgadula

Kiedy tragiczna rzeczywistość dogoni Wowę? Sny o rozejmie - pokoju, korzystnym dla Sovietii, to raczej mrzonki. Sytuacja gospodarcza zakłama...