piątek, 15 sierpnia 2025

Zbrojnia od północy i nie tylko

Dzisiejsze alaskowanie jest tematem dnia. Media przeciwne Trumpowi wieszczą niekorzystne dla Ukrainy porozumienie.
Obserwując działania Prezydenta USA, nie wydaje mi się aby był frajerem. Już samo zmuszenie Wowy, do potulnego stawiennictwa się na amerykańskiej ziemi jest kompromitującym policzkiem dla Carusia. 
Co się wykluje na Alasce zobaczymy, ale na owe spotkanie patrzę z optymizmem.
No cóż po czynach ich poznacie, a fakty są kolosalnie niekorzystne dla Sovietii, Trump działa i nie zamierza się zatrzymać.
Pierwsze z brzegu enuncjacje, Finlandia się zbroi, Ameryka już za chwilę ustawi tam swoje rakiety. 
Warto przypomnieć, że do czasów Wojny na Ukrainie, ów skandynawski kraj był gołąbkiem pokoju, a jego polityka neutralności dyktowana strachem przed Sovietią, umożliwiała Moskwie mocne poluzowanie militarne w rejonach graniczących z Finlandią. Obecnie mają wielki ból głowy i buńczucznie ogłaszają ekspresowe dozbrojenie Leningradzkiego Okręgu Wojskowego. Problem w tym że dienieg niet, że o sprzęcie i ludziach już nie wspomnę.
Ponadto sytuacja w rejonie Morza Bałtyckiego ogromnie się skomplikowała, po błyskawicznym wejściu do NATO Szwecji. Sovieci ze swoją zdezolowaną flotą z Bałtijska pozostają mocno w technologicznym zadku za Szwedzką Marynarką Wojenną.

PS. Prezydent Trump w ciągu jednego tygodnia dyscyplinuje dyktatorów z Armenii, Azerbejdżanu i Rosji. Kto będzie następny?
Zapewne kolejnym będzie Baćka:-)









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zgaduj zgadula

Kiedy tragiczna rzeczywistość dogoni Wowę? Sny o rozejmie - pokoju, korzystnym dla Sovietii, to raczej mrzonki. Sytuacja gospodarcza zakłama...