Baćka tryska optymizmem, no cóż idą święta!
U nich juliańska obsuwa, a jako że Ukraina wróciła do kalendarza gregoriańskiego i świętuje jak cywilizowana Europa, to Saszka ciut skołowany i bredzi o związkach z Zachodem.
O Sovietii jednoznacznie gadają, że jest coraz gorzej, że forsy brak, że front przełamany, że wczorajsi poplecznicy zmieniają zdanie i krzyc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz