Dima w pijanym widzie, ale na rozkaz Wowy, po raz kolejny pogroził Ameryce atomem.
Trump tym razem odpowiedział bardzo konkretnie, czyli uaktywnieniem dwóch podwodnych okrętów atomowych. No cóż, zobaczymy co na to Sovietia.
Do tej pory, za złego policjanta robił alkoholik, a USA ignorowały wybryki tolerowane przez Wowę.
Skończyło się chyba definitywnie, a może jednak nie?
Na zdarowie, Towarzysze!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz