Żałosne medialne zgrzytanie spróchniałymi zębami. Sovietia poprzez swych Z Blogerów straszy Japonię.
Zapyta ktoś, po kiego grzyba, wszak muł jaki jest każdy widzi.
Owe nadymanie, to żałosna próba wpłynięcia na opinię publiczną Japonii, aby ta dała skuteczny odpór ponadprzeciętnym zbrojeniom Kraju Kwitnącej Wiśni.
Marne szanse Towarzysze, Japonia już ma potencjał zdolny do odbicia Wysp Północnych( po waszemu Kuryli), a jak poczuje moc to podąży za ciosem w kierunku lądu, na Kamczatkę i dalej po minerały Syberii.
Bójcie się zatem, bo Chińczyk wam nie pomoże, a pozorowane wymachiwanie szabelką w postaci morskich manewrów kitajsko sovieckich, to żałosna maskirowka niemocy.
PS. Rusek pamięta kompromitujące lanie z 1905 roku, oraz jego tragiczne konsekwencje i bardzo obawia się powtórki:-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz