poniedziałek, 29 grudnia 2025

Spotkania do podkichania!

Wczorajszego spotkania na Florydzie nie traktuję poważnie. Trump mydli oczy Wowie, a Zełenski udaje, że się godzi na kolejne ustępstwa.
W konsekwencji Sovieci ani na jotę nie złagodzą swych maksymalistycznych żądań, bo Caruś zdaje sobie sprawę, że ustanie Wojny, to dla niego pohybel gospodarczy, a w konsekwencji upadek tronu.
Z dużą przyjemnością delektuję się codziennymi wiadomościami o postępującej degeneracji gospodarczej Sovietii oraz nie maskowanej już niczym "pokojowej" aneksji ruskich ziem przez komusze Chiny.


PS. Konsultacje w sprawie "pokoju" trwają, ważny głos nt. Wojny płynie od naszego Prezydenta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chlebca!

O Sovietii jednoznacznie gadają, że jest coraz gorzej, że forsy brak, że front przełamany, że wczorajsi poplecznicy zmieniają zdanie i krzyc...