poniedziałek, 8 stycznia 2024

Japan!

Niby nic, bo cóż znaczą 4, 5 mld USD, dla walczącej Ukrainy, kroplę w morzu potrzeb. Na pomoc pracowitych Japończyków należy jednak patrzeć inaczej. Wielce zaawansowane systemy walki jakie w cichości Wysp tworzą ich geniusze są o setki lat świetlnych lepsze od Soviet Nietanałogów! 
Soviet ma się czego bać!



Coraz mocniejsze zaangażowanie Japonii w pomoc wojskową, to miód na moje serce, czy już niedługo przyjdzie czas na odbicie Wysp Północnych, przez Sovietów zwanych Kurylami?

Przy okazji warto wspomnieć o nerwowych ruchach w Armii Chińskiej. Buńczuczne komuszki zdają sobie sprawę ze swego zacofania, a brak reform i zatrważająca korupcja, nieuchronnie stacza milionową armię ChRL na skraj niewydolności. Japonia z dużym spokojem patrzy, analizuje, czeka!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zgaduj zgadula

Kiedy tragiczna rzeczywistość dogoni Wowę? Sny o rozejmie - pokoju, korzystnym dla Sovietii, to raczej mrzonki. Sytuacja gospodarcza zakłama...