Strategiczny geniusz Wowa, po raz kolejny przejmuje dowództwo nad Armią Czerwoną tym razem w Kursku, nie, nie, tylko pośrednio, bo poprzez kagiebistę Bortnikowa!
I bardzo mu gratuluję, wszak jest geniuszem szachownicy!
Historia lubi się powtarzać, ale najczęściej owe powtórki przybierają pokracznie, żałosną formę. Czy Vova, to już Adolf w ostatniej, czy też...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz