Nocny nalot na Odessę, w obliczu rozmów pokojowych, dziwne? Tylko pozornie, Trump rozmawia z Wową, ale swoje robi dozbrajając Ukrainę, brawo.
Trump mówi, świetnie się rozmawiało z Putinem, a w rzeczywistości postawił mu warunki, których ów nie chce zaakceptować. Prezydent na to, skoro nie, to poczekamy. Sytuacja Sovietii jest tragiczna i on o tym wie.
Poniższa rozmowa z Pułkownikiem m.in. o tym.
Nocne dronowanie cywilnej Odessy, to sygnał od Wowy, że ma siłę i nie żartuje. Dodać należy, sygnał dla swych wewnętrznych oponentów, że nie będzie szedł na pasku Ameryki.
PS. Straty ludzkie, są dla Sovietii nie istotne, tak jak zwykle cel trzeba osiągnąć. Problemem Wowy nie jest brak mięsa armatniego, ale braki w sprzęcie. Okazało się, że po trzech latach wojny magazyny są puste, a huczne maskowanie i opowieści o furczącej produkcji czołgów i innego sprzętu to bajdurzenie w malignie. Pracujące na trzy zmiany fabryki remontują, a produkcja nowego sprzętu jest śladowa.
Jeśli do tego dodamy pusty skarbiec, to bryndza! Trumpie ratuj:-)))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz