Wowa z Niemcem i Francuzem gadać nie chciał!
Z Trumpem musi, bo jest świadom, że mu nie podskoczy, a w nie sprzyjających warunkach, nawet w pysk oberwać może.
Jak już pisałem, nie podoba mi się ów dialog nobilitujący Putina!
W wyrafinowaną antysoviecką rozgrywkę Trumpa przestałem wierzyć.
Zaburzyć owe trele na linii Waszyngton - Moskwa, mogą Chiny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz