środa, 31 grudnia 2025

Miłe wieści na koniec roku!

Dzisiaj w Moskwie poniżej minus dziesięciu! Ile rur pęknie ilu grażdan zamarznie? Rozkład postępuje coraz szybciej! 
Na koniec roku miłe wieści, no cóż skoro produkt pod nazwą czołg, traktowany jest jak inwestycja, to mamy niezłą kołomyję.



Z Nowym Godom w Moskwie. Ciekawy obrazek, chodniki nie odśnieżone, Plac Czerwony zamknięty, a tłumów i radości nie widać.


Zima, zima, zima i chińskie części.


poniedziałek, 29 grudnia 2025

Spotkania do podkichania!

Wczorajszego spotkania na Florydzie nie traktuję poważnie. Trump mydli oczy Wowie, a Zełenski udaje, że się godzi na kolejne ustępstwa.
W konsekwencji Sovieci ani na jotę nie złagodzą swych maksymalistycznych żądań, bo Caruś zdaje sobie sprawę, że ustanie Wojny, to dla niego pohybel gospodarczy, a w konsekwencji upadek tronu.
Z dużą przyjemnością delektuję się codziennymi wiadomościami o postępującej degeneracji gospodarczej Sovietii oraz nie maskowanej już niczym "pokojowej" aneksji ruskich ziem przez komusze Chiny.


PS. Konsultacje w sprawie "pokoju" trwają, ważny głos nt. Wojny płynie od naszego Prezydenta.

sobota, 20 grudnia 2025

Stopy w dół!

Odnotować należy, bo ruch nieracjonalny, a wymuszony przez Wowę. 
Wczoraj, Nabiullina zredukowała stopy procentowe Banku Centralnego z 16, 5% do 16%!
Przy okazji jej bełkotu, że ostatni miesiąc charakteryzował się spadkiem inflacji, że przeszli już połowę drogi kłopotów itede, itepe. To gadka zupełnie bez pokrycia, 
a inflacja w rzeczywistości eksplodowała powyżej dwudziestu procent, za sprawą bezrozumnego dodruku pieniądza.
Ja bardzo gratuluję Głównej Bankierce Sovietii, nierozważna decyzja którą podjęła pod wpływem nacisków jeszcze bardziej pogrąży Kraj Rad. 
Warto podkreślić, że Baba ma charakter, wszak żądano jednopunktowej redukcji, a ona się nie ugięła.


Obniżki stóp procentowych, to wynik bezrozumnego leczenia dżumy cholerą. 
Horrendalne zadłużenie firm w większości państwowych postępuje. Najlepszym przykładem Kolej. Spadające przychody wynikające z coraz mniejszych obrotów zadłużyły państwowego przewoźnika do tego stopnia, że rząd nakazał im sprzedaż perły w koronie, czyli wieżowca w centrum Moskwy.
Zabawnym, że owo mało zmieni, bo obsmarkane 2, 42 mln USD, to kropla w morzu zadłużenia, do tego to firma państwowa, więc operacja z lewej do prawej kieszeni skarbu państwa(w poniższym artykule, jak zwykle błąd w przeliczeniu rubli na dolary, podają kwotę w miliardach dolarów!)
Coraz mniejsza ilość przewozów kolejowych, która wpłynęła na krach firmy, to mocny sygnał upadku Sovieckiej gospodarki.


PS. Zapyta ktoś, jak to, wszak Wowa nie powinien działać bezrozumnie, irracjonalnie, bo to geniusz strategii! 
Ha, ha, ha, klęska trzydniowej operacji wojskowej, trwająca prawie cztery lata, doprowadziła Sovietię na skraj bankructwa, a desperacja Władcy pogłębia się, a szambo zasysa Kraj Rad.
W obliczu beznadziei, szuka się jakichkolwiek kół ratunkowych, a takie podsuwa Prezydent Trump. 
W mojej ocenie, to tylko gra na dalsze osłabienie tonącego, który widząc złudne szanse ocalenia, postępuje coraz bardziej irracjonalnie, coraz szybciej pogrążając się w otchłań.

czwartek, 18 grudnia 2025

Bratnia pomoc?

Z towarzyszem Maduro mamy ubaw po pachy. Prezydent Trump naciska, a ostatnia blokada morska ostatecznie pogrążyła Wenezuelę! Zakorkowana sprzedaż wypełnia magazyny ropą, za chwilę zabraknie przestrzeni, a pamiętajmy, że złoża nie można zakręcić jak kranu z wodą, każde zaczopowanie powoduje gigantyczne straty. 
Przed lutym 2022 Towarzysze z Wenezueli hulali bez opamiętania wywalając firmy amerykańskie, nacjonalizując złoża, bo za plecami mieli wsparcie od Sovietii Wowy.
Teraz to muzyka przeszłości, Wowa jeszcze coś obiecuje, jakiś statek z marną antyrakietą sprezentuje, ale to tylko gra pozorów dawnej świetności, grożenie zza murów Kremla traktowane jest przez Świat jako marny żart.
Tak, tak, Donald Trump testuje Amerykę Południową, obecnie nie jako strefę wpływów Sovieckich, ale bardziej chińskich. 
Wszak komusze Chiny trąbią wszem i wobec, że ich macki oplatają cały glob. 
Sytuacja w zdegenerowanej gospodarczo Wenezueli dobitnie pokazuje, że wcale tak nie jest.


PS. Nudne już te artykuły o krachu, ale jak wczytać się w treść i liczby, to wciąż podrasowane.
Na przykład taki Fundusz Dobrobytu Narodowego został wyzerowany przez Wojnę, a propaganda gospodarcza wciąż bredzi, że starczy im jeszcze na rok.



wtorek, 16 grudnia 2025

Ropospadki!

Świetna wiadomość, baryłka Uralsa a 37 USD, tak tanio nie było od pięciu lat, od czasów COVIDA!
W skali roku ruska beczułka sturlała się o 25, 78 USD!!! 
Koszt wydobycia jednej ruskiej baryłki to 40-50USD. 
Lewacka prasa wciąż straszy Trumpem, że paktuje z Putinem, a Europa murem za Zełenskim. 
Hm, światowe ceny ropy i gazu temu przeczą, Prezydent Trump z jednej strony oswaja kremlowskiego zdechlaka, a z drugiej gra z nim w dupniaka, wymierzając wielce bolesne klapsy.
Żałosna Europa stroszy piórka, a w rzeczywistości bez Ameryki nic nie znaczy. 
Po raz kolejny zapytam, czy nasz Kraj ma strategię na "dzień po"? 
Wszak kolaps przyjdzie niespodziewanie!





PS. Idzie Zima, a Generał Mróz tym razem jest wrogiem Wowy.



piątek, 12 grudnia 2025

Czy mamy strategię "na dzień po"?

Oczywista, oczywistość. Czy nasz kraj wie jak działać po upadku Kraju Rad? Niestety mam poważne wątpliwości! Dla nas najważniejszą kwestią jest zapanowanie nad Obwodem Królewieckim!

środa, 10 grudnia 2025

Państwo mafijne

Nic, nic, co napisano poniżej nie jest mi obce. 
Ja o tym wiem od zawsze. 
Pozostaje pytanie, jak długo jeszcze pociągną?
W mojej ocenie, koniec nadchodzi wraz z malejącymi cenami ropy i gazu, a rozpad molocha będzie bolesny. 


Przy okazji o pacie wojennym Wowy, warto posłuchać od 5 minuty.


Finanse, finanse, gospodarka!



wtorek, 9 grudnia 2025

A nie mówiłem?

Wowa trwa, Niemcy nieoficjalnie, Trump oficjalnie, próbują go podtrzymywać, ale proces rozpadu jest już tak zaawansowany, że zatrzymać go już nie można.




Ponad 50% gospodarki, to biznesy państwowe. Warto odnieść to do komuszych Chin. Tam wszystkie biznesy są państwowe, do tego nadzorowane przez kretyńskich buców z komitetów partyjnych. 
Dlatego załamanie chorego systemu jest  nieuniknione.
Niektórzy wciąż kreślą scenariusze opanowania rozpadającej się Sovietii przez Kitaj, a ja powtarzam, nic z tych rzeczy, oni tak jak Kraj Rad Wowy, to napompowany propagandą balon, który pęknie nakłuty przez ...hm, Japonię, Formozę? Pożyjemy, zobaczymy.

poniedziałek, 1 grudnia 2025

Sovietia vs.Komusze Chiny

Kolejny materiał o słabnącej Sovietii. Jest ich coraz więcej, a Wowa trwa! 
No cóż, proces degeneracji zdegenerowanego systemu postępuje powoli, jednak wydaje się, że Kreml znalazł się już u kresu istnienia.
Dziś nie o tym jednak, ale o analogii z komuszymi Chinami.
ChRL, to kopia dawnego CCCP z rynkowymi poprawkami.
Ich centralnie zarządzana, państwowa gospodarka, którą kierują sekretarze Partii, to droga donikąd.
Póki co, jak w czasach sovieckiej prosperity Wowy, stroszą piórka, epatują blichtrem, porażają świat "nowoczesną" bronią z wody, lądu i powietrza.
W rzeczywistości, to kolos na glinianych nogach, następca zdegenerowanej Sowietii Breżniewa.
Błyszczące szkłem i stalą, milionowe miasta, ekspansja eksportowa, prężna armia, to tylko potiomkinowska fasada za którą kryje się bryndza nieefektywnego zarządzania i zapyziała rzeczywistość miliarda biedaków z chińskiej prowincji.
Mocna i skuteczna propaganda, to tradycyjnie najsilniejsza broń ChRL. Pamiętajmy, że podobnie było z Sowietią Breżniewa oraz Sovietią Putina.
Wystarczyło jednak odkrycie kart w postaci rozpętania wojny najpierw w Afganistanie, a obecnie na Ukrainie i okrutnie prawdziwa rzeczywistość zmiotła obraz udawanej potęgi.
To samo dzieje się z Chinami. Brednie o desancie na Formozę, o sile armii, pic na wodę z fotomontażem.
I tylko ludzi żal. 



 

Mróz!!!

W Rosji zawsze były siarczyste zimy, ale ta obecna przejdzie do historii, bo sovieckie piekło, zawalone śniegiem, zamarzło!!! Wojana z Ukrai...